Młode androidy witają czytelników z uśmiechem
Akademia Youtube,  Technologie

Dzieci w starciu z technologiami

Zewsząd otacza nas niewidoczny cyfrowy świat. Niewidoczny ale jednak realny. Wielu traktuje go jak pomocnika, asystenta, bez którego nie wyobraża sobie sprawnego funkcjonowania. Inni widzą w nim intruza, zagrożenie które wrosło w społeczeństwo, a przecież świetnie poradzilibyśmy sobie bez niego. Ilu ludzi, tyle opinii, powiecie? Racja. Dorosły, dojrzały człowiek jest w stanie rozsądnie używać technologi. Ale co z naszymi dziećmi?

Jak dzieci i młodzież widzą internet? Bo przecież to, że z niego korzystają, jest  bezsporne! Jak wysoce zaskakujące będzie, jeśli powiem, że prawie 83% uczniów w wieku od 9 do 17 lat korzysta codziennie z telefonu komórkowego, żeby łączyć się z internetem (EU Kids Online, 2018)? 

“Cyfrowi tubylcy”

Telefon nie jest jedyną drogą. Są przecież jeszcze komputery, telewizory, zegarki, zabawki, konsole, tablety. Młodzi ludzie w tych czasach naprawdę mają z czego wybierać. Muszę przyznać, że nawet spodobały mi się określenia, jakich w swoim artykule użyła w stosunku do młodych osób Julia Gursztyn – „urodzeni z myszką w ręku” oraz „cyfrowi tubylcy” (Gursztyn, 2016). Dość adekwatnie brzmią, nie sądzicie?

Wiecie sami, ile zagrożeń czyha w sieci na nierozważnych, naiwnych użytkowników. Trudno odczekiwać od dzieci, że samodzielnie wypracują sobie krytyczność w stosunku do znajdowanych w internecie treści i że będą potrafiły sobie z nimi adekwatnie radzić. Więc co robić? Zabraniać, zakazywać, zabierać, odcinać? Nie. Pomagać.

Jak działać?

Pokażmy naszym najukochańszym, acz niedoświadczonym, szkrabom, jak można, co można i gdzie. Nie zatrzymamy rozwoju technologii, nie będziemy w stanie w pełni kontrolować każdego kliknięcia na każdym urządzeniu. To, co możemy zrobić, to pokazać, w jaki sposób używać tego wirtualnego monstrum (czyt. internetu). Pokażmy dzieciom i młodzieży jego inspirujące oblicze.

Bywa, że  w procesie wspierania i edukowania ograniczać będzie nas brak odpowiedniej ilości czasu lub niepełna wiedza. Czy powinniśmy się wtedy poddać? Wprost przeciwnie. Rozwiązanie oferują nam zajęcia pozalekcyjne dedykowane dla dzieci i młodzieży. Na nich dowiedzą się jak w kreatywny sposób rozwijać swoje zainteresowania i dzielić się pasjami. Łatwiej przyjdzie im poznanie granic, budowanie świadomości i nauczenie się dysponowania czasem.

Potraktujmy to jak inwestycję w przyszłość. Kto wie, może kiedyś Michałek zostanie sławnym youtuberem, będzie miał świetnie prosperujący sklep online albo zacznie zajmować się grafiką komputerową. Wszystko przed nim.


Skoro więc zewsząd otacza nas ten niewidoczny, cyfrowy świat, to wykorzystajmy go, aby nauczyć nasze dzieci, jak można korzystać z niego aktywnie, a nie biernie.

 

Źródła:

https://www.ore.edu.pl/attachments/article/6244/Internet%20w%20zyciu%20mlodych%20ludzi_J.Gursztyn.pdf

https://depot.ceon.pl/bitstream/handle/123456789/17037/EU_Kids_Online_2019_gotowe.pdf?sequence=1

https://repozytorium.ur.edu.pl/bitstream/handle/item/4964/36%20techma%C5%84ska-czy%20m%C5%82odzi%20ludzie.pdf

Zapraszamy do subskrypcji i udostępniania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *